„Montrealskie „Fioretti” na ŚDM w Madrycie 2011"

Po wielomiesięcznych przygotowaniach organizacyjno-duchowych pod kierunkiem o. Bogdana Gawota i o. Józefa Brzozowskiego, z błogosławieństwem o. Kustosza Wacława Sokołowskiego, młodzież z franciszkańskich i polonijnych parafii w Montrealu w liczbie dziesięciu osób (sześcioro z Parafii Matki Bożej Częstochowskiej, troje z Misji Św. Wojciecha i Maksymiliana oraz jedna osoba z Parafii Świętej Trójcy) wraz z odpowiedzialnym za grupę o. Józefem Brzozowskim udała się na Światowe Dni Młodych, którym przewodniczył Ojciec Święty Benedykt XVI.
Po zarejestrowaniu w Archidiecezjalnym Komitecie Przygotowań nasza grupa otrzymała wdzięczne franciszkańskie imię: „Fioretti”.

002
Do Madrytu wyruszyliśmy 9 sierpnia 2011 r. specjalnym samolotem wraz z grupą ponad 140 młodych ludzi ze wszystkich diecezji prowincji Quebec.
Na  lotnisku grupę żegnali rodzice i rodzeństwo oraz Wikariusz Kustodii o. Bogdan, który koordynował nasze przygotowania do ŚDM.
Na lotnisku poznaliśmy czworo młodych ludzi, którzy bardzo sprawnie kierowali organizacyjnymi sprawami wyjazdu i pobytu naszej grupy z prowincji Quebec.

002

002

W Madrycie po odprawie paszportowej czekały już na nas 3 autokary, którymi pojechaliśmy do San Sebastian – niezwykle urokliwego kurortu położonego na wybrzeżu Atlantyku, na granicy Hiszpanii i Francji. Tam w Parafii Ducha Świętego miała być nasza kwatera do bezpośrednich przygotowań do ŚDM.

002
Zostaliśmy przyjęci przez proboszcza i rozlokowani w sali parafialnej i małych salkach. Warunki (szczególnie sanitarne) były dość trudne, ale wszystko rekompensował nam dostęp do oceanu, kąpiel i plaża. Poznawaliśmy okolice, uczestniczyliśmy w modlitwach i spotkaniach w grupach, w czym pomagały nam broszurki, które każdy z nas otrzymał.

002
Z tej części ŚDM mocno utkwił nam w pamięci całodniowy wyjazd do Loyoli – miejsca urodzenia św. Ignacego, założyciela jezuitów;

002
sobotnie nocne czuwanie w katedrze Dobrego Pasterza w San Sebastian

002
przy relikwiach św. Teresy od Dzieciątka Jezus, specjalnie na tę okazję przywiezionych z Lisieux, a także udział we Mszy świętej w uroczystość Wniebowzięcia NMP (także w katedrze) wraz z międzynarodową grupą młodzieży w liczbie ponad 5000 osób stacjonującą w San Sabastian. Czuliśmy coraz bardziej klimat ŚDM. Po tej Mszy świętej, którą zakończyło uroczyste błogosławieństwo „na drogę”, którego udzielił nam ordynariusz San Sebastian, ks. biskup José Ignacio Munilla Aguirre, udaliśmy się do Madrytu.
W Madrycie oczekiwało nas najpiękniejsze z przeżyć: spotkanie blisko 2 milionów młodych ze 193 krajów świata pod przewodnictwem Ojca Świętego. Zakwaterowanie mieliśmy w Kolegium św Bonawentury, prowadzonym przez franciszkanów z Prowincji hiszpańskiej. Warte podkreślenia i wdzięczności jest to, iż bracia przyjęli 1400 młodych ludzi 28 narodowości i 137 franciszkanów.
W Madrycie mogliśmy doświadczyć wspólnoty młodzieży, która czasami może czuje się osamotniona w Kościele. W wielu miejscach głoszone były katechezy, była możliwość adoracji Najświętszego Sakramentu. Można było też zwiedzić zabytki, a przede wszystkim dać świadectwo swojej wiary.

002

002
Powitanie Ojca Świętego na Placu de Cibeles, przeżycie Drogi Krzyżowej,

002

002
modlitwa wieczornego czuwania na lotnisku Quatro Vientos, a wreszcie Msza święta na zakończenie zapadły bardzo głęboko w sercach naszej młodzieży.

002
Poczuliśmy większą wspólnotę między sobą, niezwykłą okazję do służby, do uczestniczenia w tak pięknej i długiej liturgii bez nudzenia się oraz zachętę, aby dzielić się swoją wiarą. Przez kilka dni ulice Madrytu, tunele metra, restauracje i place wypełnione były radością spotkania młodych ze sobą i z Bogiem.
Do Montrealu wróciliśmy po południu 23 sierpnia – cali i zdrowi, zmęczeni, ale radośni i silniejsi w wierze.
Na koniec pragnę podziękować Bogu za prowadzenie nas na drodze do ŚDM, Ojcu Świętemu za przykład i dzielenie się wiarą, o. Kustoszowi za podtrzymanie mnie na duchu w przygotowaniach, o. Wikariuszowi za koordynację i załatwianie spraw organizacyjnych w diecezji i Madrycie, Radzie Kustodialnej oraz parafianom Parafii Matki Bożej Częstochowskiej za dofinansowanie wyjazdu, naszej młodzieży za dar wspólnego pielgrzymowania. Podziwiałem ich entuzjazm i wytrwałość – byli „do tańca i do różańca”.
Myślę iż dobrze by było, aby nasza młodzież kontynuowała regularne spotkania – nie tylko w kontekście przygotowań do następnych ŚDM czy spotkań w Asyżu, ale by dalej ubogacać się darem spotkania młodych chrześcijan, aby swoja wiarę poznawać, pogłębiać, mężnie wyznawać, bronić jej i według niej żyć.
Za wszelkie dobro Ojcom, Młodzieży, Parafianom, Rodzicom pragnąłem odwdzięczyć się modlitwą szczególnie podczas Mszy świętych sprawowanych w ich intencjach. Bóg zapłać!

o. Józef Brzozowski z grupą młodzieży „Fioretti”